Kierowca Subaru pędził ponad 200 na godzinę, uciekał przed policją aż wyleciał z drogi i dachował.

Policjanci z grupy SPEED zarejestrowali szaleńczą jazdę 35-letniego kierowcy, który na odcinku, gdzie obwiązywał limit prędkość do 90 km/h, pędził aż 219 km/h, a na ograniczeniu do 70 km/h przyspieszył do 230 km/h. Kilkanaście sekund po próbie zatrzymania mężczyzna doprowadził do wypadku, w którym ucierpiała jego 29-letnia pasażerka.

Policja publikuje nagranie z pościgu za szaleńcem w Subaru.

Kierowca odpowie karnie za to zdarzenie. Sąd zdecyduje o wymiarze kary. Otrzymał też prawie 40 punktów karnych.