Protestują i nie zgadzają się z wynikami audytu, jaki urząd marszałkowski przeprowadził po wynikach konkursu na granty z WARP. Marszałek województwa Marek Woźniak w piątek powiedział, m.in. że urząd opracowuje nowy konkurs grantowy na wypadek unieważnienia naboru z sierpnia.

Do naszej redakcji dotarły maile od kilkudziesięciu przedsiębiorców, których wnioski w sierpniowym konkursie zostały przyjęte do dalszego rozpatrzenia na granty przyznawane przez WARP. Nie zgadzają się oni z piątkowymi słowami marszałka Marka Woźniaka, który zapowiedział, że być może konkurs ze względu na nieprawidłowości trzeba będzie powtórzyć.

Jestem przedsiębiorcą z Wielkopolski, który w uczciwy sposób zakwalifikował się do otrzymania grantu z WARP. Proszę o zwrócenie uwagi na to, że osoby, które zakwalifikowały się w naborze WARP to nie są boty, tylko ponad 3 tysiące przedsiębiorców, którzy wygrali grant zgodnie z wcześniej opublikowanymi zasadami.

Po ponad miesięcznym audycie jednostka kontrolująca nie potrafi wskazać ani dokładnej liczby botów (które swoją drogą nie były zabronione w regulaminie) ani nie ma pewności mówiąc o przypuszczeniach i prawdopodobieństwie niewielkiej ich ilości.

Proszę zwrócić uwagę jak istotną rolę w obecnej sytuacji gra CZAS, podczas gdy rozmowy o ewentualnym anulowaniu pierwszego naboru i ogłoszeniu drugiego z pewnością spowodują, że:

a) nikt raczej nie otrzyma pieniędzy w tym roku
b) znów będzie większa liczba niezadowolonych
c) tak bardzo cytowana zasada „sprawiedliwości” zostanie pogrzebana już
na początku.

Trzeba sobie uświadomić, że przy takiej dysproporcji dostępnych środków i potrzeb przedsiębiorców ŻADNE rozwiązanie nie będzie w całości sprawiedliwe.

Ewentualne ogłoszenie nowego naboru może spowodować sytuację, że być może firmy, które otrzymają grant będą istniały już tylko na papierze, a zatem będzie to bardziej zapomoga dla niedziałającej firmy niż zastrzyk w gospodarkę wielkopolską — napisał jeden z przedsiębiorców.

Inny z przedsiębiorców podważa transparentność wyników audytu:

Proszę Państwa, stanowczo NIE dla anulowania naborów do funduszy EU organizowanych przez Państwa i WARP. Uczciwie wzięliśmy udział w naborze – jesteśmy w stanie udostępnić Państwu nasze numery IP, oferujemy pełną współpracę.
Za skandaliczne uważamy też korzystanie z pomocy PCSS – tam również pracują osoby, które na grant się nie zakwalifikowały, co czyni ich audyt bezużytecznym. Należało wziąć pod uwagę firmy spoza Wielkopolski! Uważamy, że kolejny nabór nie będzie ani legalny, ani zgodny z procedurami.

Takich i podobnych wiadomości do naszej redakcji dotarło więcej. Przypomnijmy, audyt na zlecenie marszałka przeprowadziło Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe. W piątek marszałek Marek Woźniak przedstawił jego wyniki. Na piątkowej konferencji przyznał, że jest wiele wątpliwości związanych z przebiegiem naboru i dlatego trzeba je wyjaśnić, by móc podjąć ewentualną decyzję o unieważnieniu postępowania.

Do rozdania w ramach konkursu organizowanego przez WARP, było prawie 100 mln złotych. Pieniądze te mają trafić do firm, które ucierpiały przez pandemię.