Dyrekcja szpitala z Zielonej Góry zdradza więcej szczegółów w sprawie chorego na Koronawirusa. Zielona Góra znajduje się 160 km od Poznania.

Zakażony Koronawirusem przyjechał do Polski autobusem. Spędził więc pare godzin z grupą kilkudziesięciu osób. Czy służbom sanitarnym uda się je zidentyfikować? Czy możliwe jest znalezienie pasażerów w przypadku komunikacji, która nie wymaga podawania danych osobowych?

Na pytanie, jak duża liczba osób została odizolowana, która miała kontakt z mężczyzną? Minister zdrowia odpowiedział – nie jest to duża grupa. Czy więc w niedużej grupie mogą być pasażerowie autokaru z Niemiec?

Wiadomo, że chory jechał z Niemiec do Zielonej Góry. Według ministerstwa przebieg choroby u zakażonego mężczyzny nie jest ciężki, nie jest też w grupie podwyższonego ryzyka.