Kraj  – przewodniczący PO został zatrzymany przez drogówkę i stracił prawo jazdy. D.Tusk w terenie zabudowanym jechał ponad 100 km na godzinę.

W województwie mazowieckim w miejscowości Wiśniewo policja zatrzymała kierowcę Skody który w terenie zabudowanym jechał 107 km/h. Okazało się, że to Donald Tusk. Polityk przyjął mandat od policjantów w wysokości 500 zł. Policjanci zabrali też Tuskowi prawo jazdy.

Były premier odniósł się już do wykroczenia.

Pierwszy te informację podał portal Interia. Dziennikarze o zatrzymaniu Donalda Tuska i odebraniu mu prawa jazdy dowiedzieli się już godzinę po zdarzeniu w małej miejscowości województwa mazowieckiego.