Przez ponad 9 godzin nie była przejezdna ulicy Hlonda od mostu Lecha w kierunku Śródki. Wyniku wypadku – do którego doszło wczoraj chwilę po godz. 22:00 – przewróciła się konstrukcja, na której zawieszone są tablice informacyjne. Do godziny 8:00 rano samochody i autobusy komunikacji miejskiej musiały jeździć objazdami.

Do przewrócenia się metalowej konstrukcji doszło chwilę po godz. 22:00 w środę. Już wieczorem MPK wydało komunikat, że autobusy na tej trasie jeździć będą objazdami.

W związku z przewróceniem się na jezdnię konstrukcji utrzymującej drogowe tablice informacyjne na ulicy Hlonda przed Główną w kierunku Śródki, dnia 14.11.2019 r. od rannych wyjazdów linie 178 i 183 w kierunku Dworca Autobusowego Śródka są przekierowywane na objazd Hlonda – Smolna – Główna – Hlonda. Autobusy będą pomijały przystanek Smolna – poinformowało MPK Poznań.

Od rana wyniku zamknięcia jednej nitki ulicy przy moście Lecha tworzyły się ogromne korki. Drogowcy dopiero chwile po godz. 7:00, a więc 9 godzin po wypadku przystąpili do naprawy uszkodzonej konstrukcji. Chwilę po godz. 8:00 ulica stała się przejezdna. Niestety cały czas w okolicach mostu Lecha tworzą się korki.

Jak udało nam się dowiedzieć Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego wiedziało o utrudnieniach w ruchu. Problem jednak z naprawą konstrukcji wynikał z tego, że w nocy nie można było ściągnąć specjalistycznego dźwigu, który podniósł by przewróconą metalową ramę na której zamontowane były tablice informacyjne.