Lech Poznań wygrał na swoim boisku 3-0 (1-0) z zajmującym pozycję wicelidera Piastem Gliwice. Dwie bramki dla gospodarzy strzelił Christian Gytkaer, a jedno trafienie w samej końcówce dołożył João Amaral

Pierwszą bramkę tuż przed przerwą zdobył Christian Gytkjear z rzutu karnego, ktory został podyktowany po faulu na Pedro Tibie. Druga bramka to także popis Gytkjeara. Zdobył ją głową po świetnym podaniu Wołodymyra Kostewycza. Wynik meczu ustalił w doliczonym czasie gry Joao Amaral.

To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Nie jedna połowa, a obydwie. Nie przypominam sobie sytuacji, w której Piast by nam zagroził. Graliśmy dobrze w defensywie i kontrolowaliśmy mecz od pierwszej do ostatniej minuty. Bramka do szatni dodała nam dużo wiary w siebie i było to widać po przerwie. Chcieliśmy rozpocząć rundę zwycięstwem. To nam się udało i to z aktualnym mistrzem Polski. Pokazaliśmy, że umiemy grać z zespołami, które są nad nami w tabeli. To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne, szczególnie po tych ostatnich meczach. Z pierwszych oględzin Roberta Gumnego i Kamila Jóźwiaka wygląda na to, że nie będzie to nic groźnego, ale więcej będziemy mogli powiedzieć po badaniach – mówi Dariusz Żuraw, trener Lecha Poznań.