1:2 przegrała u siebie Warta Poznań z jedną ze słabszych drużyn I ligi Chrobrym Głogów. Zieloni są na 3 pozycji w tabeli i jej awans do Ekstraklasy oddala się. 

Wszystkie gole padły w drugiej połowie. Chrobry prowadził już 2:0 po trafieniach Roberta Mandrysza i Mikołaja Lebedyńskiego. Honorową bramkę dla Warty w doliczonym czasie gry zdobył Michał Jakóbowski.

Zbyt łatwo oddajemy wszystko to, co z mozołem wypracowaliśmy jesienią. Gramy słabo i tym razem nie zasłużyliśmy nawet na remis. Martwi mnie to, że fragmentami nie przypominamy zespołu, który dawał nam tyle radości zarówno w Grodzisku, jak i na wyjazdach. Podejmujemy zbyt bezpieczne decyzje, w taki sposób nie zagrozimy żadnemu rywalowi, który do nas przyjedzie. Musimy bardzo szybko wrócić na odpowiednie tory – te, które dawały nam punkty. Meczów jest coraz mniej, a niestety z upływem czasu wygląda to coraz słabiej. Trzeba znaleźć przyczynę i zacząć wygrywać — powiedział po meczu Piotr Tworek, trener Warty Poznań.

Po tej porażce Warta jest na trzecim miejscu w tabeli, za Podbeskidziem Bielsko-Biała i Stalą Mielec. Do ekstraklasy bezpośrednio awansują dwa najlepsze zespoły, a drużyny z miejsc od trzeciego do szóstego rozegrają baraże o jedno miejsce. Do zakończenia sezonu zostało pięć kolejek.