Poseł Koalicji Obywatelskiej, który na granicy próbował przedrzeć się przez kordon Straży Granicznej, niebawem usłyszy, co myśli o tej sytuacji przewodniczący PO – Donald Tusk.

Portal Interia podaje, że jest już ustalona rozmowa poznańskiego posła Franciszka Sterczewskiego z przewodniczącym PO Donaldem Tuskiem.

Kierownictwo klubu uważa, że Sterczewski daje PiS broń w dyskusji. – Nie wszystko można zrobić i usprawiedliwiać empatią. Ludzie w PO nie są bezduszni. Tylko rajd z siatką niczego nie wnosi – słyszymy. – A nasi oponenci mówią, że musieli wprowadzić stan wyjątkowy, bo posłowie opozycji biegali po granicy. Po co dawać im takie argumenty? – pyta rozmówca Interii.

Donald Tusk w TVN24 zapowiedział uporządkowanie sytuacji w partii i rozmowy dyscyplinujące z posłami. Poznański poseł będzie jednym z pierwszych do takiego spotkania. Przewodniczący PO podkreśla bardzo powściągliwe zachowanie wobec sytuacji na granicy, mówi przede wszystkim o ochronie szczelności granicy. Natomiast Sterczewski zasłynął biegiem z siatką między strażnikami, nagranie tego zachowania obiegło sieć i wywołało mnóstwo komentarzy.

 

Poseł Sterczewski chciał dostarczyć leki i jedzenie grupie migrantów, której straż graniczna nie wpuszcza na teren Polski. Wcześniej opisano, że reżim Aleksandra Łukaszenki zorganizował napływ migrantów na teren Litwy, Łotwy i Polski, zakładając, że będzie w ten sposób wywoływać sytuację kryzysową. Polska postanowiła nie wpuszczać migrantów oraz wybudować na granicy płot z zasiekami.

Cały tekst Interii o planowanym dywaniku posła Sterczewskiego u Donalda Tuska jest – TUTAJ