Reforma sądownictwa a szczególnie jej ostatnia ustawa nazywana – kagańcową, są niezwykle szeroko krytykowane w Polsce ale też na świecie. Do krytyki przyłączył się już nawet wicepremier Jarosław Gowin.

Reforma sądownictwa głównie krytykowana jest za to, że nie poprawia jakości działania sądów. Sprawy toczą się dłużej niż przed reformą. Miała też wykluczyć z orzekania sędziów powołanych w czasach PRL ale niedawno PiS awansował do Trybunału Konstytucyjnego prokuratora stanu wojennego – Stanisława Piotrowicza. Eksperci w Polsce i Europie wskazują też, że reforma oddaje politykom coraz większą władzę nad sądami.

Teraz jednak do krytyków reformy PiSu dołączył koalicjant obozu władzy – wicepremier Jarosław Gowin.