Donald Tusk zasugerował w specjalnym oświadczeniu, że udział w tzw.wyborach korespondencyjnych w maju byłby czymś nieprzyzwoitym. Odpowiedział na to stwierdzenie Szymon Hołownia.

Małgorzata Kidawa-Błońska stwierdziła, że nie zagłosuje w majowych wyborach jeśli odbędą się w taki sposób i w tym terminie, który opisuje dziś władza. Donald Tusk nazwał udział w tzw.wyborach korespondencyjnych – nieprzyzwoitym.

Teraz do tych decyzji odniósł się Szymon Hołownia.

Nie jest nieprzyzwoitym ten, kto idzie się bić z oszustem o to, co bardzo kocha. Krótka odpowiedź do oświadczenia Donalda Tuska.#Hołownia2020

Publiée par Szymon Hołownia sur Mardi 28 avril 2020

Szymon Hołownia, niezależny kandydat, w niektórych badaniach zajmuje już drugie miejsce po Andrzeju Dudzie obok Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Nie wiadomo natomiast, kiedy mają dokładnie odbyć się wybory i w jakim kształcie. PiS twierdzi, że będzie to 10 maja ale protestuje przeciwko majowym wyborom nawet część Zjednoczonej Prawicy, która tworzy rząd.

Gdyby wybory miały się odbyć zgodnie z deklaracjami władzy to na 12 dni przed ich organizacją, nadal nie uchwalono prawa, według którego miałyby się odbyć.