Strażnicy miejscy mówią, że takiego roku jeszcze nie było. Kilkadziesiąt pojazdów zostało odholowanych z trasy przejścia procesji Bożego Ciała w Poznaniu. Od pięciu dni ZDM przy pomocy specjalnych znaków informował, że 21 czerwca parkowanie na trasie przejścia procesji jest zabronione. Niestety okazuje się, że to nie pomogło. 

Pięć dni temu na ulicach przemarszu procesji, ZDM postawił znaki zakazu zatrzymywania się z tabliczką o odholowaniu aut na koszt właściciela. Oprócz tego strażnicy miejscy codziennie wkładali także za wycieraczki zaparkowanych aut, ulotki z informacją o zmianach w organizacji ruchu. Jak mówi rzecznik straży miejskiej Przemysław Piwecki, na niewiele się to jednak zdało.

Wywożenie aut rozpoczęliśmy o godzinie 6.40. Do godziny 10.00, odholowaliśmy 27 aut, a jesteśmy w połowie drogi. Nie było jeszcze takiej sytuacji. Dla porównania, w ubiegłym roku łącznie odholowano 29 samochodów — mówi Przemysław Piwecki.

W sumie odholowano ponad 50 samochodów. Aut było tak dużo, że zapełnił się nimi parking przy ulicy Pułaskiego. Lawety musiały odwozić odholowywane samochody na parking do Wysogotowa.

Właściciele odholowanych aut otrzymali mandaty. Będę także, musieli pokryć także koszty transportu i zapłacić za parking.