Dwaj Syryjczycy, którzy przylecieli z Aten do Poznania zostali zatrzymani na lotnisku przez straż graniczną. Jeden udawał Czecha, drugi Niemca. 

Połączenie lotnicze Grecja – Poznań nadal wykorzystywane jest przez cudzoziemców do nielegalnego dostania się do krajów obszaru Schengen. Świadczą o tym kolejne zatrzymania przez funkcjonariuszy straży granicznej z Poznania – Ławicy. Tym raz zatrzymano dwóch Syryjczyków, którzy samolotem z Aten przylecieli do Poznania.

Jeden z nich przedstawił do kontroli niemiecki paszport, natomiast drugi okazał czeski dowód osobisty. Uwagę pograniczników zwróciły zdjęcia w obu dokumentach, które odbiegały od wizerunku osób kontrolowanych. Ponadto czeski dowód osobisty widniał w bazach danych jako dokument utracony, podlegający zatrzymaniu. Podczas rozmowy z funkcjonariuszami cudzoziemcy przyznali się, że są obywatelami Syrii. Mężczyźni w wieku 29 i 38 lat chcieli dostać się do Polski wykorzystując te dokumenty, by udać się w dalszą podróż do Niemiec. Obywatele Syrii zostali zatrzymani — informuje mjr Joanna Konieczniak rzeczniczka prasowa Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Obaj usłyszeli zarzuty posłużenia się w trakcie kontroli dokumentami innych osób. Wobec Syryjczyków skierowany zostanie akt oskarżenia do sądu. Za popełnione przestępstwo grozi cudzoziemcom do 2 lat pozbawienia wolności. Otrzymali także sześciuset złotowe mandaty za nielegalny pobyt w Polsce. Wszczęto także wobec nich procedurę wydalanie z kraju.

Od początku 2020 roku na lotnisku w Poznaniu – Ławicy po przylocie z Grecji zatrzymano 10 cudzoziemców, którzy na podstawie fałszywych lub cudzych dokumentów przekroczyli granicę państwową. W ten sposób chcieli dostać się do krajów Europy Zachodniej.