Wczoraj pacjent z podejrzeniem koronawirusa trafił do szpitala przy ul. Przybyszewskiego. Został już przewieziony do innej placówki.

Poznaniak wrócił z Dubaju, gdzie jak wynika z wywiadu środowiskowego, miał kontakt z Chińczykami. Po powrocie do Poznania trafił do szpitala przy ul. Przybyszewskiego.

Dziś jest już jednak w izolatce szpitala zakaźnego. Lekarze muszą teraz wykonać szereg testów – najpierw przesiewowych, które mogą natychmiast wykazać obecność w organiźmie innych wirusów np grypy.

Probki zostały jednak już pobrane od poznańskiego pacjenta i trafiły do Warszawy gdzie zostaną przebadane pod kątem koronawirusa. Na wyniki trzeba poczekać.