Katechetka w Bydgoszczy rozdawała dzieciom figurki płodu i przekonywała, że z abortowanych płodów robi się kosmetyki. Rodzice są oburzeni.

Wizytówki Bractwa Małych Stóp i figurki płodów w plastikowych woreczkach rozdała dzieciom katechetka. Nie poprosiła rodziców o zgodę na takie zajęcia. Kobieta powtarzała też spiskowe teorie o wykonywaniu z płodów kosmetyków.

Inspiracją do kontrowersyjnej lekcji miało być obejrzenie filmu – Nieplanowane.

Rodzice domagają się wyciagnięcia konsekwencji wobec nauczycielki.