Spotkali się po raz dwudziesty tym razem, aby domagać się dymisji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, Zbigniewa Ziobro. W Poznaniu na placu Wolności odbył się Łańcuch Światła. To efekt afery hejterskiej w Ministerstwie Sprawiedliwości. 

Plac Wolności chwilę po godzinie 20:00 wypełnił się tłumem ludzi. Pikietujący domagali się dymisja ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, rozdzielenia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego oraz wszczęcia śledztwa dotyczącego rzekomego zlecania oczerniania sędziów przez wiceministra sprawiedliwości.

Osoby, które pojawiły się na placu Wolności, przyniosły transparenty z hasłami: „Stop hate”, „Ziobro musi odejść”, „Ziobro do dymisji”, „Solidarni z sędziami” czy „Konstytucja”

W trakcie protestu został odśpiewany hymn narodowy. Na koniec utwór „Nie pytaj o Polskę” zaśpiewała Małgorzata Ostrowska. W dwudziestym poznańskim Łańcuchu Światła wzięło udział około dwóch tysięcy osób.