Lech rozgromił na wyjeździe cypryjski Apollon Limassol 5:0 i awansował do IV rundy eliminacyjnej Ligii Europy.

Początek meczu nie zwiastował, aż takiej dominacji Lecha Poznań. Pierwsze minuty to ataki Cypryjczyków i niemrawa gra Lecha Poznań. Z każda jednak minutą poznańska lokomotywa się rozpędzała i grała coraz lepiej. Pierwsza bramka dla Lech padła tuż przed przerwą w 43 minucie meczu. Fenomenalnie prostopadle zagrał w pole karne Ramirez, a Pedro Tiba stanął oko w oko z bramkarzem i zdobył gola.

Druga połowa to koncertowa gra piłkarzy z Poznania. 47 minucie fenomenalne prostopadle zagrał tym razem Pedro Tiba, a to otwarło Ishakowi drogę do bramki i było 2:0.

Po następnych 10 minutach było już 3:0 dla Kolejorza. Pięknym podaniem popisał się Ramirez, który zagrał do Kamińskiego. Ten przejął podanie i pomknął kilkadziesiąt metrów i w sytuacji sam na sam zdobył gola.

W 81 minucie kapitalnym uderzeniem z 16. metra popisał się Sykora i było 4:0 dla Kolejorza. Cypryjczyków w doliczonym czasie gry dobił Pedro Tiba. Lech wygrał 5:0.

W IV rundzie eliminacji Ligii Europy ze zwycięzcą starcia RSC Charleroi – Partizan Belgrad. Obecnie Charleroi lideruje w tabeli belgijskiej Jupiler Pro League, z kolei Partizan to aktualny wicemistrz Serbii.