W meczu 22.kolejki piłkarskiej ekstraklasy Lech przegrał w Krakowie z Cracovią 1-2. Swój debiut w Kolejorzu zaliczył nowy nabytek Lecha, Dani Ramírez

Lech objął prowadzenie w 23. minucie po strzale Kamila Jóźwiaka. Po przerwie Cracovia odrobiła straty. W 47. minucie po dograniu Kamila Pestki futbolówkę do własnej bramki skierował Ľubomír Šatka. W 68. minucie zwycięstwo „Pasom” strzałem z rzutu karnego dał Sergiu Hanca.

Gratulacje dla Cracovii, ponieważ zdobyła dzisiaj trzy ważne punkty. Mecz był na pewno bardzo intensywny. Pierwsze minuty były dla Cracovii, jednak później to my strzeliliśmy gola i spotkanie się wyrównało. Przewaga była raz po jednej, raz po drugiej stronie. Szybko zdobyta na początku drugiej połowy bramka wyrównująca sprawiła, że to spotkanie się otworzyło. W tym okresie uważam, że to my mocniej nadawaliśmy ton grze. Ostatecznie po karnym, który zobaczył VAR przegraliśmy ten mecz, ale mieliśmy sytuacje ku temu, żeby zdobyć wyrównującą i zwycięską bramkę. Uważam, że to starcie mogło się potoczyć w każdą stronę. Wydaje mi się, że ten karny był dosyć wątpliwy i szkoda, że tak intensywne spotkanie zostaje rozstrzygnięte w taki sposób. Rozmawiałem z Thomasem, widzieliśmy sytuację i wydaje mi się, że w środku pola coś takiego nie byłoby odgwizdane. Piłka nie powinna iść w tym kierunku. Faul to powinien być faul, a nie coś takiego naciąganego — powiedział po meczu Dariusz Żuraw, trener Lecha Poznań.

W tabeli ekstraklasy Lech jest na piątym miejscu i ma 34 punkty, do prowadzących Legii i Cracovii traci osiem punktów.