Klientów WBK obecny premier, wcześniej szef WBK, nazwał – głupcami. Nagranie rozmowy z jednej z warszawskich restauracji opublikował portal Onet. 

 

Ludzie są tacy głupi, że to działa. Niesamowite!

Tak ówczesny szef banku WBK a dziś premier Mateusz Morawiecki wyrażał się na temat klientów banku, którego był szefem. To kolejne pokłosie Afery Taśmowej. Po jej wybuchu PO przegrała wybory, wygrał je PiS. Politycy PiS wielokrotnie powoływali się na wątki z taśm. Do momentu, gdy premierem został Mateusz Morawiecki. Jego rozmowy z ważnymi menadżerami także nagrali słynni kelnerzy z Sowy i Przyjaciół. Dziś Onet ujawnił kolejną treść z taśmy, tym razem odnoszącą się bezpośrednio do klientów banku. Morawiecki obraża na niej ludzi, którzy uwierzyli w reklamę banku z Chuckiem Norrisem.

 

Afera podsłuchowa (taśmowa) w Polsce – afera polityczna, która wybuchła 14 czerwca 2014 po publikacji w tygodniku „Wprost” stenogramów z nielegalnie podsłuchanych rozmów polityków. Nagrań dokonywano od lipca 2013 do czerwca 2014 w kilku warszawskich restauracjach, a wśród kilkudziesięciu[1] podsłuchiwanych byli m.in. urzędujący i byli ministrowie, przedsiębiorcy oraz prezesi NBP i NIK.

Rozmowy zostały podsłuchane w restauracjach Sowa & Przyjaciele (należącej do Roberta Sowy)[2][3], Amber Room w pałacyku Sobańskich oraz Osteria[4][5]. Do nagrań jako pierwszy dotarł dziennikarz śledczy Piotr Nisztor[6].

(Wikipedia)