Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zapowiedział, że od środy zniesie zakaz wstępu do miejskich lasów. Nie oznacza to jednak, że za pobyt w miejskim lesie nie dostaniemy mandatu. 

– Dzisiaj wydałem dyspozycję, by znieść zakaz wstępu do lasów miejskich. Od jutra ten zakaz nie będzie obowiązywał, ale w tym zakresie są wydane obostrzenia, które nie pozwalają na wstęp na teren zielony. Osoby, które wejdą do lasu mogą być więc wylegitymowane i mogą dostać mandat — informuje prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

Jaśkowiak wyśle do poznańskiej policji prośbę, aby dopuścić ruch rowerowy na Wartostradzie i prośbę o to, aby nie karać tych, którzy leśne szlaki wykorzystują jako dojazdy rowerem do pracy.

W piśmie, które wyślemy do policji chcemy zawrzeć, by ciągi komunikacyjne przebiegające przez lasy, którą są wykorzystywane w drodze do pracy, były dostępne i by policja nie wystawiała tam mandatów. Mam nadzieję, że policja podejdzie do prośby ze zrozumieniem — dodaje Jaśkowiak.

Dopóki jednak rząd nie zniesie wprowadzonych zakazów dotyczących między innymi korzystania z lasów czy parków, przebywanie na tych terenach w celach rekreacyjnych wiąże się z możliwością dostania mandatu.