Rozpoczął się strajk nauczycieli. Zgodnie z zapowiedziami przystąpiło do niego około 80 proc. szkół i przedszkoli 197 na 250 placówek prowadzonych przez Miasto Poznań. Mimo że centrala NSZZ Solidarność podpisała porozumienie z rządem, Wielkopolska „S” strajkuje. 

Ostatni tak duży strajk w oświacie odbył się w 1993 roku. Do strajku w Poznaniu przystąpiła ponad połowa przedszkoli, niemal wszystkie szkoły podstawowe i średnie. Listę szkół i przedszkoli, które biorą udział w strajku, można znaleźć na stronie poznan.pl oraz w Poznańskim Serwisie Oświatowym. Mimo ustaleń, które zapadły w niedzielę wieczorem w Warszawie, w strajku bierze też udział wielkopolska „Solidarność”.

– Rozumiemy nauczycieli, którzy słuchają obietnic wyborczych rządu i widzą, że na inne obszary znajdują się pieniądze. Oni, jako grupa zawodowa są nie tylko źle wynagradzani, ale też odczuwają wszystkie negatywne zjawiska w oświacie — indoktrynację, zmianę programu nauczania i pseudoreformę, która nam jako Miastu też wygenerowała ogromne koszty dodatkowe. Rozumiemy ten protest, a jednocześnie staramy się łagodzić jego skutki — mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Od niedzieli uruchomiona została specjalna infolinia — tel. 61 88 88 680. Pod tym numerem pracownicy Wydziału Oświaty oraz Centrum Zarządzania Kryzysowego udzielają informacji na temat strajku (tego, jakie szkoły protestują oraz alternatywnej oferty zajęć dla dzieci). Rodzice mogą dzwonić również na numer Poznań Kontakt – 61 646 33 44.

– Nie mamy informacji o żadnych przypadkach zakłócania porządku i niebezpiecznych sytuacjach z udziałem uczniów. Przypominamy o tym, że na stronie internetowej miasta są informacje o tym, jakie placówki przystąpiły do strajku. I dotyczące tego, jaką przygotowaliśmy dla uczniów ofertę. To placówki sportowe, osiedlowe domy kultury, instytucje kultury – mówi zastępca prezydenta Poznania Mariusz Wiśniewski.

Trudno powiedzieć, jak długo potrwa strajk nauczycieli. Na razie zajęcia są zawieszone do wtorku. Jeśli jednak dyrektorzy poinformują, że nie są w stanie zapewnić dzieciom opieki w kolejnych dniach, ze względu na bezpieczeństwo uczniów, otrzymają zgodę na ich przedłużenie.

Na środę przewidziane są egzaminy gimnazjalne. Jeżeli dyrektorowi mimo trwającej akcji protestacyjnej uda się skompletować skład komisji, taki egzamin się odbędzie. Wyjaśni się to we wtorek.

Będziemy zbierać informacje dotyczące sytuacji w poszczególnych placówkach. Informacje takie będzie można przeczytać na naszych stronach internetowych oraz dzwoniąc na infolinię — tłumaczy Przemysław Foligowski, dyrektor Wydziału Oświaty UMP.