Rośnie determinacja nauczycieli, by nie klasyfikować młodzieży, ale to nie jest wina tych nauczycieli – mówił szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz

Kolejnym stopniem protestu nauczycieli może być bojkot rad klasyfikacyjnych, gdzie uczniowie są dopuszczani do matur. Wtedy egzaminy mogłyby się nie odbyć.

Dotychczasowe postulaty nauczycieli nie zostały spełnione. Rząd PiS nie zgadza się na 30 procentową podwyżkę dla pedagogów.

Na czwartek planowane jest kolejne spotkanie rządu ze strajkującymi, jeśli nie padną nowe propozycje, matury mogą się nie odbyć.