Kuliki Wielkie mają spore problemy z przetrwaniem w naszym rejonie, ponieważ ich jaja są podkradane przez inne zwierzęta. Powstał dlatego program Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, który ma zapewnić tym niezwykłym ptakom przetrwanie. Kuliki wypuściła na łąkach w dolinie Obry RDOŚ oraz Towarzystwo Salamandra.

https://www.facebook.com/PTOP.Salamandra/videos/1796656950454479/

Źródło- Towarzystwo Ochrony Przyrody Salmanadra

 

Wiosną w obszarze Natura 2000 Wielki Łęg Obrzański udało się odnaleźć tylko 4 gniazda kulika. We wszystkich gniazdach prawdziwe jaja zastąpiono drewnianymi atrapami, a jaja kulików przetransportowano do inkubatora, gdzie wykluło się kilkanaście piskląt. Niestety wskutek sporego zagrożenia ze strony drapieżników atrapy jaj bardzo szybko zniknęły z gniazd i w krótkim czasie wszystkie pary straciły lęgi. Młode ptaki po wykluciu są odchowywane w specjalnej wolierze. Po osiągnięciu lotności wszystkie młode zostaną wypuszczone na łąkach, na których ich rodzice zbudowali gniazdo. Przed wypuszczeniem kuliki zostaną zaopatrzone w specjalne obrączki ornitologiczne umożliwiające ich identyfikację w przyszłości – pisze w komunikacie RDOŚ.

Kuliki żyją nawet 30 lat i bardzo przywiązują się do swoich siedlisk. Żyją na łąkach a te ciągle zmienia gospodarka rolna. Dlatego także tak trudno im przetrwać. Dlatego tak potrzebne są programy ochrony tego gatunku.