Brak umów o pracę jest poważnym problemem każdej części naszego kraju. Inspekcja Pracy jest absolutnie nieskuteczna w egzekwowaniu zatrudniania na umowach o pracę osób, które świadczą regularną pracę. Dramatyczną ilustracją tego problemu jest 22-letnia pielęgniarka, która została zaatakowana przez pacjenta siekierą.

Pielęgniarka szczęśliwie przeżyła atak siekierą przez pacjenta szpitala psychiatrycznego, w którym pracuje, ale przez zatrudnienie poza umową o pracę, w czasie rekonwalescencji – pozostała, jak sama przekonuje, bez środków do życia. Na portalu – zrzutka.pl prowadzi zbiórkę na życie.

Jestem 22-letnią pielęgniarką i pracuję na psychiatrii w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku. Od razu pokochałam zarówno tę pracę, jak i pomaganie moim pacjentom, jednak ostatni wypadek spowodował, że teraz ja potrzebuję pomocy. Tydzień temu zostałam uderzona przez pacjenta siekierą w plecy. Wstępnie wyszłam z tego ze złamanym żebrem i warstwami szwów. Przebywam obecnie na bezpłatnym zwolnieniu lekarskim, jednak minie jeszcze trochę czasu, nim wrócę do pracy. Czeka mnie jeszcze seria wizyt u ortopedy, fizjoterapeuty, ale również u psychologa, bo taka sytuacja odbija dość mocne piętno na psychice. Będę wdzięczna za każdą pomoc, dzięki której będę mogła sprawnie wrócić do normalnego funkcjonowania. Nie chciałabym, aby ten incydent zraził mnie do tak pięknego zawodu. Psychiatria potrzebuje pielęgniarek!

Dyrekcja szpitala twierdzi, że to pielęgniarka chciała pracować na innej umowie niż umowa o pracę. Zgodnie jednak z kodeksem pracy, każda regularna praca w zhierarchizowanej strukturze – a taką jest szpital – jest stosunkiem pracy, umową o pracę, a pracownik nie może sobie wybierać dowolnej formy zatrudnienia. Składki na ubezpieczenie mają bowiem chronić między innymi przed takimi sytuacjami, jak choćby wypadek w miejscu pracy, nawet niezawiniony, spowodowany przez osobę trzecią.

Poniżej publikujemy oświadczenie szpitala w tej sprawie.

Poszkodowana w zdarzeniu z 10 listopada br. świadczy usługi pielęgniarskie w oparciu o kontrakt zawarty ze Szpitalem w ramach prowadzenia własnej działalności gospodarczej. W takim przypadku osoba pracująca na podstawie kontraktu jest obowiązana do opłacania składek ZUS we własnym zakresie. W następstwie zdarzenia z 10 listopada w Szpitalu uruchomiono procedurę ustalania okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy w celu wystawienia tzw. „karty wypadku” będącej podstawą do ubiegania się o świadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Pracownikowi zaoferowano też wsparcie psychoterapeutyczne. Na dzień 19 listopada 2021 roku w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku pracują 434 osoby, w tym: 315 na podstawie umowy o pracę, 96 na podstawie umowy cywilnoprawnej – kontraktu, 23 na podstawie umowy zlecenie.W każdym przypadku podejście Szpitala dotyczące formy zatrudnienia jest elastyczne i zgodne z preferencjami kandydata/pracownika – informuje Wojewódzki Szpital Psychiatryczny im. T. Bilikiewicza w Gdańsku

Zbiórka dla pielęgniarki znajduje się – TUTAJ