Pijany kierowca Opla wpadł w wózek z rocznym dzieckiem i uciekł z miejsca zdarzenia. Wszystko zdarzyło się w wielkopolskim Wieluniu. Policja szybko ujęła sprawcę.

Dziecku szczęśliwie nic się nie stało ani matce, która szła z wózkiem. Auto pijanego kierowcy drasnęło wózek i odjechało. Kobieta zapamiętała jednak numery rejestracyjne. Dlatego policjanci bez żadnego trudu namierzyli niebezpiecznego kierowcę. Okazał się nim 34-latek. W związku z tym, że nikt nie odniósł w tym zdarzeniu obrażeń – policja uznała je za kolizję. Jednak mężczyzna był także pijany, dlatego funkcjonariusze skierowali sprawę do sądu. Za jazdę pod wpływem 34-latkowi grożą nawet dwa lata więzienia.

kontakt