Awaria systemu hermetyzacji kabiny to bardzo poważna usterka w czasie lotu. Niebezpieczeństwo było duże ale 20 minut po starcie udało się samolot zawrócić.

Maszyna LOT-u wystartowała z Brukseli do Warszawy. Po 20 minutach trzeba było zawrócić samolot. Doszło do bardzo poważnej awarii – hermetyzacji kabiny. To system, który utrzymuje odpowiednie ciśnienie i temperaturę w samolocie. Zbliżone do tych na ziemi.

Wyborcza donosi, że pasażerom robiło się słabo oraz że w maszynie zaczynało brakować powietrza.

Pasażerowie już na płycie lotniska mieli zgłaszać personelowi, że w maszynie źle się oddycha. Zignorowano to jednak i wystartowano. Po 20 minutach samolot wracał na lotnisko.

Rzecznik LOT przekonuje, że doszło jedynie do awarii klimatyzacji. Pasażerowie odpowiadają, że nie jest to prawda, bo pilot poinformował ich o awarii systemu hermetyzacji kabiny.