Prezydent Francji zapowiedział, że będzie dążyć do usuwania ze Strefy Schengen krajów, które nie chcą być solidarne z Unią Europejską, gdy ta ma problemy. Tak było, gdy rząd PiS odmówił jakiegokolwiek przyjmowania uchodźców.

O pomyśle prezydenta Macrona poinformował brukselski korespondent Gazety Wyborczej.

Macron jednoznacznie stwierdza, że nie chce w Schengen krajów, które chcą tylko czerpać zyski z UE a nie ponosić konsekwencji wspólnych problemów.

Realizacja planu Macrona będzie jednak zależeć od skuteczności polskiej dyplomacji.