500 złotych mandatu, 10 punktów karnych i prawo jazdy zatrzymane na 3 miesiące. To efekt szaleńczej jazdy młodego kierowcy. W terenie zabudowanym jechał ponad 180 km/h.

Mężczyzna, jadąc lokalną drogą na terenie powiatu kolskiego, kompletnie nie przejmował się dozwolonymi prędkościami i w terenie zabudowanym, pędził aż 182 km/h. Jego jazdę nagrał wideorejestrator w nieoznakowanym radiowozie. Funkcjonariusze od razu wkroczyli do akcji i przerwali niebezpieczną jazdę. Kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych i 10 punktami karnymi. Zostało mu również zatrzymane prawo jazdy na najbliżej 3 miesiące.

 

Jak mówi podkom. Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji:  – przy takiej prędkości nawet najprostszy manewr może spowodować utratę kontroli nad pojazdem, a co za tym idzie, wypadek. Takie bezrefleksyjne prowadzenie samochodu, to ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.