1000 złotych grzywny i wydalenie z Polski. To efekt posługiwania się podrobionym węgierskim dowodem osobistym przez obywatela Ukrainy.

Cudzoziemiec do Polski na lotnisko w Poznaniu przyleciał z Kijowa. Mężczyzna do kontroli przedstawił węgierski dowód osobisty. Dokument okazał się przerobiony. Cudzoziemiec oświadczył, że posiada również ważny ukraiński paszport, potwierdzający jego tożsamość i legalny pobyt na terytorium RP, a za fałszywy dokument zapłacił w Hiszpanii 3,5 tys. euro.

Cudzoziemiec przyznał się do zarzucanego czynu i dobrowolnie podał się karze grzywny w wysokości 1000 zł. Ponadto Komendant Placówki SG w Poznaniu-Ławicy zobowiązał cudzoziemca do opuszczenia terytorium RP. Ukrainiec na podstawie orzeczenia sądu do czasu wyjazdu z Polski przebywać będzie w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Przemyślu. Dlaczego pokazał podrobiony dokument, skoro miał ważny prawdziwy paszport? Na to pytanie zatrzymany nie potrafił odpowiedzieć.

DÓŁ ART