Prostytucja legalna jest w Niemczech. Tam też prostytutki poprosiły rząd o wsparcie. Z powodu pandemii nie mają żadnych klientów.

Niemcy zalegazlizowali prostytucje już kilkadziesiat lat temu. Domy publiczne płacą podatki a pracownicy zakładają związki zawodowe. Teraz z powodu pandemii ruch w interesie zamarł. Agencje towarzyskie są zamknięte jak wiele innych obiektów. Na ulicach także prostytutki nie znajdują klientów.

Jeden z właścicieli agencji zwrócił się do rządu z wnioskiem o rekompensatę utraconych zysków z powodu społecznej kwarantanny.

Odpowiedź jeszcze nie nadeszła.