Wybite wszystkie szyby, porysowana karoseria i powyginane tablice. Tak wygląda auto kobiety, która prowadzi rodzinny dom dziecka. Wandal albo wandale zniszczyli auto prawdopodobnie tylko dlatego, że były na nim naklejki, antyfaszystowskie, krytykującymi politykę partii rządzącej, wspierającymi środowiska LBGT+ i Strajk Kobiet.

Samochód typu bus, został zdemolowany w nocy z niedzieli na poniedziałek przy ul Ułańskiej w Poznaniu.

Wszystkie szyby zostały wybite, ktoś musiał tez kopać lub uderzać czymś ciężkim (może kijem bejsbolowym, nie wiem) w karoserie. Są wgniecenia, wszędzie jest pełno szkła. Próbowano też zerwać tablice rejestracyjne, bo są całkiem powyginane. Widząc skalę zniszczeń mam mocne podejrzenia, że musiała to być grupa kilku osób. Postanowiłam przeparkować auto troszkę bliżej domu (przy okazji raniąc sobie palce odłamkami szkła), aby zabezpieczyć okna folią i mieć je na oku – informuje właścicielka auta.

Kobieta od kilkunastu lat prowadzi rodzinny dom dziecka. Sama wychowała 6 dzieci. Dziś w jej domu mieszka 5 podopiecznych. Miesiąc temu ktoś po raz pierwszy uszkodził jej samochód. Ukradł tablice rejestracyjne i sprejem wymalował na karoserii znaki SS.

Jestem osobą całkowicie przeciwną takim ugrupowaniom i nigdy też tego nie ukrywałam. W swoim życiu kieruje się przede wszystkim otwartością i szacunkiem dla drugiego człowieka, bez względu na to skąd pochodzi, jakiej jest orientacji. Chciałabym uświadomić osoby, które zdemolowały mój samochód, ze zrobiły to kobiecie, która spełnia wszelkie kryteria hasła MATKA POLKA. Jestem matką biologiczną sześciorga dzieci, a pięcioro mam obecnie w pieczy zastępczej. Przez 17 lat funkcjonowania naszego domu opiekowałam się kilkanaściorgiem dzieci – dodaje właścicielka zniszczonego auta.

Samochód nie miał ubezpieczenia AC. Kobieta na zrzutce.pl prowadzi zbiórkę pieniędzy na remont auta, które jest jej potrzebne do codziennej pracy związanej z prowadzeniem rodzinnego domu dziecka. Więcej informacji o zbiórce znajdziecie pod tym linkiem https://zrzutka.pl/wp55nu

To, co mnie dziś spotkało, jest dla mnie zwyczajnie niepojęte. Na sam koniec wakacji, w momencie, gdzie mieliśmy jeszcze zaplanowany jeden wyjazd z dziećmi. I teraz nie mamy czym pojechać – napisał na portalu zrzutka pl. właścicielka auta.

Sprawą zdemolowania samochodu zajęła się policja.