Zadośćuczynienie za grzech aborcji – takie hasło przyświecało dziś aktywistom, którzy protestowali przeciwko wykonywaniu zabiegu aborcji przed szpitalem położniczym przy Polnej. Aktywiści modlili się i zapalali znicze.

Ponad 200 płodów usunięto od 2010 do 2016 roku – zdaniem aktywistów walczących z aborcją – w szpitalu przy Polnej. Dziś symbolicznie przeciwko zabiegowi aborcji protestowali. W sumie czterdziestoosobowa grupa odmawiała różaniec i zapalała znicze przed szpitalem położniczym. Na transparencie, który trzymali aktywiści znajdował się napis – Zadośćuczynienie za grzech aborcji.

W zaproszeniu na dzisiejszą pikietę antyaborcjoniści pisali – Na to barbarzyństwo nie możemy być obojętni. Naszym obowiązkiem wynikającym z miłości bliźniego jest modlitwa – duchowa krucjata, środek pomocy dostępny każdemu z nas. Jak uczy św. Ludwik de Montfort: „Modlitwa publiczna jest bardziej skuteczna od modlitwy indywidualnej dla złagodzenia gniewu Bożego, wyjednania Jego miłosierdzia.’

W pewnym momencie protestujący postawili na ziemi małe, białe pudełko – symbolizujące trumnę.