Kilkanaście interwencji straży miejskiej w sprawie picia alkoholu w miejscach zabronionych i kilka spowodowanych parkowaniem samochodów na trawnikach. To tylko tygodniowy bilans interwencji nad Wartą. Ludzi, którzy tam piknikują, jest coraz więcej i niestety nie każdy potrafi po sobie posprzątać.  

Dzisiaj, o godz. 5:30, po stronie Starego Miasta pozostawione na trawie śmieci były już wyzbierane, a o 6:30 wszystkie odpady zabrały śmieciarki. Podobnie wyglądało po stronie Nowego Miasta. Natomiast wzdłuż Wartostrady na Szelągu – po interwencji strażników referatu Północ Zarząd Dróg Miejskich zlecił przycięcie gałęzi wzdłuż drogi, co wyraźnie poprawiło bezpieczeństwo rowerzystów. Również od wczesnych godzin porannych sprzątane są tereny rekreacyjne wokół jezior Rusałka, Strzeszyńskiego i Kiekrskiego — informuje rzecznik straży miejskiej Przemysław Piwecki.

Jak informują nas często czytelnicy, śmieci na terenach zielonych nad Wartą najwięcej jest po weekendzie. Nie każdy z piknikujących potrafi po sobie posprzątać.