To będzie pierwszy strajk w w historii fabryce Solarisa. Związki zawodowe zapowiedziały, że jutro pracownicy na jakiś czas przestaną pracować. Sprawa dotyczy podwyżek pensji. 

Działające w spółce Solaris organizacje związkowe OPZZ Konfederacja Pracy i NSZZ Solidarność od lata ub. roku prowadzą negocjacje z zarządem spółki w sprawie wzrostu wynagrodzeń. Przeciągające się rozmowy doprowadziły w grudniu 2019 r. do sporu zbiorowego. Faza rokowań, jak również trwające obecnie mediacje, niczego w zasadzie nie zmieniły.

Związki zawodowe postulują wzrost wynagrodzenia zasadniczego o 410 zł brutto średnio na pracownika, przy czym proponują podział środków w zależności od stażu pracy w zakresie od 100 do 550 złotych. Zarząd firmy, niezmiennie od wielu miesięcy, proponuje średnio 235 zł brutto, przy czym Spółka chce wykluczyć z podwyżek grupę blisko 400 pracowników — informują związkowcy.

Związki zawodowe nie zgadzają się na to. 21 lutego 2020 r. OPZZ Konfederacja Pracy i NSZZ Solidarność powołały w firmie Międzyzwiązkowy Komitet Strajkowy, a na piątek 28 lutego zapowiedziały przeprowadzenie strajku ostrzegawczego. Pierwszego strajku w historii firmy.