Takiego finału poszukiwań policjanci z poznańskiej drogówki się nie spodziewali. Szukali sprawcy kolizji. Znaleźli i sprawcę i przy okazji skradzione części samochodowe warte 200 tys. złotych. 

Cała historia rozegrała się w Przeźmierowie. To tam na jednej z ulic doszło do kolizji, a sprawca wypadku uciekł.

Do komendy dzwoniło kilka osób, które podawały te same informacje. Na miejsce natychmiast udały się patrole policyjne. Jeden z nich zauważył samochód, który odpowiadał opisowi zgłaszających interwencje świadków — mówi Piotr Garstka z zespołu prasowego wielkopolskiej policji.

Policjanci zatrzymali busa do kontroli. Okazało się jednak, że kierowca nie jest sprawca wypadku, ale tak czy tak trafił w ręce policjantów.

Po sprawdzeniu przewożonego bagażu okazało się części samochodowe, który były w bagażniku pochodzą z kradzieży. Elementy skradzionego samochodu oraz bus, którym były one przewożone, zostały zabezpieczone do dalszych czynności — dodaje Garstka.

fot. policja

Prawdziwy sprawca kolizji został zatrzymany kilkanaście minut później przez inny patrol policji. Okazało się, że kierowca busa uciekł z miejsca wypadku, bo był pijany. Został zatrzymany i odpowie za swoją nieodpowiedzialną jazdę samochodem.

63-latek, który przewoził kradzione części samochodowe, również odpowie za popełnione przestępstwo przed sądem.