Pijany 51-latek wpadł na motorowerze do rowu. Po chwili próbował odjechać, ale kluczyki ze stacyjki wyciągneły mu trzy 16-latki. Dziewczyny zadzwoniły też na policję. 

Mundurowi ostrowskiej komendy otrzymali zgłoszenie, że w jednej z miejscowości na terenie gminy Ostrów Wielkopolski znajduje się najprawdopodobniej nietrzeźwy motorowerzysta.

Policjanci natychmiast pojechali we wskazane miejsce. Na miejscu zastali trzy nastoletnie dziewczyny, które tłumaczyły, że zauważyły zaparkowany na drodze motorower, natomiast mężczyzna kierujący tym pojazdem leżał w pobliskim rowie.

Po chwili mężczyzna chwiejącym krokiem podszedł do pojazdu i próbował go uruchomić. Gdy to się nie udało mężczyzna przeprowadził motorower w inne miejsce. Widząc tę sytuację, nastolatki natychmiast zareagowały, wezwały Policję podeszły do pojazdu i wyciągnęły kluczyki ze stacyjki.

Przybyły na miejsce patrol Policji sprawdził stan trzeźwości kierującego. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

 

Na szczególne uznanie zasługuje odważna postawa 16-latek, które bezzwłocznie po stwierdzeniu, że kierujący może być nietrzeźwy, telefonicznie powiadomiła o tym fakcie Policję i nie pozwoliły kierującemu na dalszą podróż.