Dyrektor ZOO zszokowała informacją o możliwym celu transportu tygrysów. Zdaniem szefowej poznańskiego ogrodu zwierzęta miały zostać zabite i rozczłonkowane a ich części następnie sprzedane.

Dyrektor ZOO mówiła też o stanie zwierząt. Wszystkie dziewięć tygrysów udało się uratować ale stan części z nich nadal jest poważny.

Zwierzęta karmione były sklepowymi kurczakami, a to niedopuszczalne. Tego typu pokarm może zatykać im przewód pokarmowy i to mogło, zdaniem dyrektor ZOO, być powodem śmierci jednego z tygrysów.

Wiadomo już także, że zwierzęta jechały do nielegalnego ZOO w Rosji. To miejsce o wyjątkowo złej sławie. Jego właściciele twierdzili, że tygrysy z Włoch dostali w prezencie ale w to nikt nie wierzy, ponieważ ich wartość jest zbyt duża.

Handel dzikimi zwierzętami jest trzecim najbardziej dochodowym przestępczym procederem: po handlu narkotykami i bronią. Szacuje się, że przynosi zyski rzędu 19 mld dolarów rocznie.