Do 21 autobusów z napędem elektrycznym, które od kilku miesięcy przewożą poznaniaków, w przyszłym roku dołączą kolejne. Miasto postanowiło kupić kolejne 37 sztuk. 

Obecnie pasażerów wozi 15 przegubowych „elektryków” (najczęściej na linii 174) oraz sześć o standardowej długości (na liniach 163 i 190). W wyniku postępowania przetargowego kolejnych 37 pojazdów dostarczy Solaris Bus&Coach: 31 pojazdów Urbino electric będzie miało długość 12 metrów, natomiast 6 będzie przegubowych, czyli o długości 18 metrów. Dostawy rozpoczną się jesienią 2021 roku. Nowe autobusy będą obsługiwać linie 145, 149, 163, 175, 176, 179, 190 i 193, przebiegające przez gęsto zaludnione osiedla.

Poprzez zakup bezemisyjnych pojazdów staramy się spełnić wymogi, które stawia przed nami ustawa o elektromobilności. Warto jednak pamiętać, że w dobie degradacji środowiska, uciążliwości spalin i hałasu w miastach, elektromobilność to konieczność. Zależy nam, aby komunikacja zbiorowa, zarówno autobusowa, jak i tramwajowa, była jak najbardziej dostępna, atrakcyjna i ekologiczna — mówi Wojciech Tulibacki, prezes Zarządu MPK Poznań.

W ciągu dnia baterie w poznańskich autobusach elektrycznych będą uzupełniane poprzez jedną z kilku szybkich ładowarek pantografowych. Dziś takie ładowarki znajdują się na dworcach Os. Sobieskiego oraz Garbary-w przyszłym roku zainstalowane zostaną tam dodatkowe urządzenia. Ponadto w ładowarki zostaną wyposażone dworzec na Górczynie i zajezdnia przy ul. Kaczej, gdzie odbywać się będzie również ładowanie poprzez wtyczkę plug-in (obecnie elektryczne pojazdy ładują się poprzez ładowarki plug-in nocami w zajezdni przy ul. Warszawskiej).

fot: ładowarka autobusowa/ źródło : UMP

Zakup 37 „elektryków” nie byłby możliwy, gdyby nie dofinansowanie unijne. Projekt, który obejmuje nie tylko zakup elektrobusów, ale także budowę infrastruktury ładowania, w 85 procentach zostanie sfinansowany przez Unię Europejską — dodaje Tulibacki.