Do niebezpiecznej sytuacji doszło  na Jeziorze Czeszewskim. W służby ratunkowe wezwane zostały do dwójki małych dzieci, które na dmuchanym pontonie w kształcie jednorożca, znalazły się daleko od brzegu.

Wysokie temperatury zachęcają do kąpieli w jeziorach. O tym, że natury nie można przewidzieć przekonała się rodzina wypoczywająca nad Jeziorem Czeszewskim.

Na bardzo popularnej zabawce – pontonie dmuchanym w kształcie jednorożca pływała dwójka dzieci w wieku 3 i 6 lat. Pomimo, że znajdowały się one pod opieką dorosłych, to nagły i niespodziewany podmuch wiatru zepchnął ponton z nurtem fal w stronę jeziora – relacjonuje policja z Wągrowca

Ciocia dzieci wskoczyła do wody i zaczęła płynąć, jednak siła wiatru była na tyle duża, że nie mogła dogonić dryfujących dziewczynek. Świadkowie zdarzenia z brzegu zaalarmowali służby ratunkowe.

Zrządzeniem losu na miejscu znalazł się wędkarz, pan Grzegorz, który pospieszył z pomocą. Miał on na wyposażeniu łódkę, którą podpłynął do dzieci, zabrał do środka i bezpiecznie odstawił na brzeg.

Wszystko znalazło swój szczęśliwy finał. Niemniej jednak przy tej okazji policja przypominama, jak ważne jest korzystanie z wyznaczonych kąpielisk, których infrastruktura dostosowana jest do zabaw w wodzie małych dzieci. Na strzeżonych kąpieliskach znajdują się ratownicy, w których dyspozycji są łodzie przy pomocy których w każdej chwili są w stanie w podobnych sytuacjach zapobiec niebezpieczeństwu.