To, ile kupcy zapłacą za odbiór śmieci, będzie w dużej mierze zależało od nich samych – tłumaczą przedstawiciele spółki Targowiska. Po tym, jak firma – która zaoferowała się wywozić śmieci z targowisk – podniosła stawkę trzykrotnie, urzędnicy są zmuszeni podnieść opłatę kupcom. 

Po tym, jak Chiny zrezygnowały z przyjmowania europejskich śmieci, sytuacja na rynku zmieniła się dramatycznie – tłumaczą urzędnicy.

W marcu 2020 r. spółka Targowiska ogłosiła przetarg na odbiór i transport odpadów z placów targowych, jarmarków i kiermaszy. Zamówienie obejmowało okres od 1 maja 2020 do 30 kwietnia 2021. W odpowiedzi na ogłoszenie o przetargu wpłynęła tylko jedna oferta. Kwota brutto wynosiła aż 1,68 mln zł brutto, a więc niemal trzy razy więcej, niż założona przez spółkę wartość. Przetarg unieważniono i ogłoszono nowy. Niestety do kolejnego zgłosiła się ta sama firma, oferując tę samą stawkę za wywóz śmieci. Spółka Targowiska nie miała wyjścia i usiała podpisać z firmą Remondis umowę.

Jak tłumaczą urzędnicy, taka kwota zmusza ich do podniesienia opłata dla kupców, którzy handlują na miejskich targowiskach.

Ta sytuacja spowodowała, że konieczna jest zmiana opłat eksploatacyjnych dla kontrahentów — w zależności od rodzaju prowadzonej działalności handlowej, ilości i rodzaju wytwarzanych odpadów. Opłata ta — nazwana czynszem zmiennym — będzie naliczana przez spółkę Targowiska „z dołu”, po otrzymaniu z Remondis szczegółowej faktury dla każdego targowiska oddzielnie — informują urzędnicy.

Czynsz zmienny to opłata eksploatacyjna, która zostanie doliczona na fakturze od lipca 2020. Dotyczy kupców posiadających umowę najmu ze spółką. Dla klientów handlujących doraźnie i na rezerwacjach zostanie wprowadzona opłata zryczałtowana.

Czynsz zmienny to koszt wywozu śmieci za dany miesiąc, od którego odejmuje się koszt wywozu śmieci dla każdego targowiska zaplanowany na dany miesiąc w planie rzeczowo- finansowym na rok 2020. W danym miesiącu czynsz ten będzie ulegał zmianie, w zależności od kwoty rzeczywiście poniesionych kosztów wywozu śmieci, wynikających z ilości wygenerowanych przez kupców odpadów.

Aby obniżyć koszty wywozu odpadów, spółka proponuje kupcom rzetelną segregację śmieci, szczelne zapełnianie pojemników na odpady (np. poprzez składanie i zgniatanie kartonów oraz opakowań przed wyrzuceniem ich do pojemników) oraz przede wszystkim stosowanie opakowań wielorazowych. Tylko takie działania mogą doprowadzić do obniżenia kosztów wywozu odpadów. I daje przykład:

W czerwcu — czyli w miesiącu, w którym generowane są największe ilości śmieci — dla stanowiska handlowego na Rynku Jeżyckim z branży owoce-warzywa, przy zachowaniu obecnej liczby pojemników na odpady opakowaniowe i makulaturę (9 sztuk), odbieranych 7 razy w tygodniu, koszt wywozu śmieci wyniesie 274,55 zł.

Również w czerwcu dla tego samego stanowiska kwota ta może obniżyć się do 141,30 zł, pod warunkiem, że kupcy wprowadzą opakowania wielorazowego użytku (np. drewniane skrzynki lub plastikowe pojemniki), co pozwoli zmniejszyć liczbę pojemników na śmieci z 9 do 5 – informują urzędnicy.