Kierowca ranny po wypadku karetki i pociągu w Puszczykowie jest w stanie poważnym. Mężczyzna znajduje się w szpitalu w Puszczykowie.

Drużyna Szpiku apelowała o krew dla kierowcy karetki, ale te bardzo szybko udało się uzbierać dzięki wsparciu rodziny poszkodowanego.

Według informacji od wojewody wielkopolskiego, stan kierowcy jest krytyczny. Mężczyzna przebywa w szpitalu w Puszczykowie. Stracił sporo krwi. Lekarze od wczorajszego popołudnia, cały czas walczą o jego życie.

Z najnowszych informacji ze szpitala wynika, że stan poszkodowanego się pogorszył. Jest w śpiączce farmakologicznej. Przeszedł też operacje ale nadal ma sporo obrażeń wielonarządowych.

O życiu mężczyzny zdecydować mają najbliższe godziny.

W wypadku w Puszczykowie zgineły dwie osoby z zespołu karetki: lekarz i ratownik medyczny. Żaden z pasażerów pociągu nie odniósł obrażeń.

Kierowcy karetki grozi teraz odpowiedzialność za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym.

Przyczyny zdarzenia wyjaśnia prokuratura, policja i specjalna komisja PKP.