W nocy doszło do wysadzenia w powietrze dwóch bankomatów. Nie wiadomo jeszcze, czy złodziejom udało się ukraść pieniądze. 

Do pierwszej eksplozji doszło w miejscowości Kaszczor pod Wolsztynem, do drugiej w Krzycku Małym pod Lesznem. Śledczy ustalają już, czy sprawy są ze sobą związane, czy tej samej nocy dwie osoby wpadły na podobny pomysł na kradzież.

Cały czas policjanci zbierają ślady w tych sprawach i nie chcą, dla dobra śledztwa, podawać więcej szczegółów.

kontakt