Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zmieniła swoją decyzję o zgodzie na dziwną inwestycję w Puszczy Noteckiej. Stało się to dopiero po medialnym skandalu. 

Urzędnicy przekonują, że nie wiedzieli, że aż tak duży będzie teren inwestycji. Gdy okazało się, że inwestor buduje 14-sto piętrowy gmach w formie zamku, w Puszczy Noteckiej, sprawę nagłośnił jeden z internautów. Wtedy ruszyły zawiadomienia do prokuratury, CBA a Ministerstwo Środowiska nakazało poznańskiemu RDOŚ sprawdzenie decyzji sprzed 4 lat.

W poprzednio prowadzonym postępowaniu w sprawie warunków prowadzenia robót, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu został wprowadzony w błąd co do faktycznej powierzchni, która ulegnie przekształceniu w związku z realizacją przedsięwzięcia – czytamy w komunikacie RDOŚ

Zamek mimo kontroli powstawał dalej i obecnie także może być budowany. Dopiero po wycofaniu się RDOŚ miejscowy starosta lub wojewoda mogą cofnąć pozwolenie na budowę. Wówczas pewnie inwestor wystąpi do sądu a za błędy urzędników (którzy najpierw zgody wydali) zapłacimy – my wszyscy.