Kobieta zatrzasnęła 15-miesięczną córeczkę w aucie razem z kluczykami. Dziewczynkę uwolnili dopiero policjanci.

ZATRZAŚNIĘTE

W piątkowe południe funkcjonariusze drogówki otrzymali zgłoszenie, że na parkingu przy ul. Paczkowskiego w aucie zamknięte jest małe dziecko – relacjonuje gnieźnieńska policja.

Na miejscu, przy osobowym fordzie funkcjonariusze zastali zdenerwowaną młodą kobietę. Powiedziała policjantom, że przez przypadek zatrzasnęła dziecko w samochodzie, a kluczyki zostały w środku i dlatego nie mogła dostać się do auta. Na miejsce przyjechał również mechanik. Podjęto decyzję o wybiciu bocznej szyby w samochodzie i w ten sposób dziewczynka została uwolniona.

UWAŻAJMY

Szczególnie w czasie upałów, które niebawem pewnie się zaczną, ważne jest by nie zostawiać dzieci samych w samochodzie. Takie roztargnienie wielokrotnie kończyło się dramatycznie.